MC Helios 77M-4 1,8/50 to kolejne doskonałe szkło radzieckiej produkcji. Mimo, że wizualnie bliźniaczo podobny do innych heliosów, to całkiem inna konstrukcja. Po pierwsze zmieniono ogniskową, skracajac ją do standardowych 50mm. Kolejną zmianą było pokrycie szkieł całkiem nowymi wielowarstowymi powłokami w odcieniach od zielonego, fioletowego po purpurowy. Parametry tych obiektywów zbliżone są do Pancolara Zeiss'a. Być może to kolejna kopia szkła niemieckiego koncernu, jak to wiele razy wcześniej miało miejsce w przypadku optyki CCCP. Według mojej subiektywnej oceny, obiektyw jest ostrzejszy od swojego pierwowzoru, rysuje bardzij naturalnie, bez ocieplania kolorów. Obiektyw pracuje w trybie auto (istnieje możliwość zablokowania bolca - wtedy praca w trybie manualnym). Wykonanie to metal + szkło, bez plastyku. Gwarantuje to trwałość i długowieczność. Patrząc obiektywnym okiem na optykę, zazwyczaj dostrzegam delikatne niedoskonałości i dotyczy to całej produkcji. Chyba nigdy nie trzymałem w ręku idealnego egzemplarza, mimo, że miałem ich wiele i wiele z nich było nieuzywanych. Taka dygresja osobista. Wiele osób przyjeżdżało do mnie testować obiektywy o takiej ogniskowe. 9/10 osób mimo wcześniejszego zakupu/wyboru innego obiektywu po zrobieniu kilku zdjęć decydowała sie właśnie na tą konstrukcję. Myślę, że to najlepsza rekomendacja. Według informacji w sieci rodzielczość osiągana przez Heliosa to 50/30.
Ogniskowa [mm]: 50 Przysłona maksymalna: 16 Przysłona minimalna: 1,8 Maksymalny format: 24x36 Sposób nastawiania ostrości: manualnie Mocowanie: M42x1 Kąt widzenia [stopni]: 46 Minimalna odległość ogniskowania [m]: 0,45 Średnica filtra [mm]: M52x0,75 Liczba listków przysłony: 6 Średnica [mm]: 63,5 Długość [mm]: 40/47 Ciężar [g]: 235
Komentarze użytkowników
2011-03-17 03:02:45, ariso
Witam Właściwie to nie komentarz a pytanie. W jaki sposób zmusić to wspaniałe szkło do współpracy z Nikonem D200 ? Mam na myśli jak manualnie zmieniać ogniskową w obiektywie.Nie jestem w stanie jej zablokować. Piękne dzięki za ewentualne podpowiedzi.
2011-12-13 06:18:32, Jan
Witam! Ja po prostu w swoich M42 zablokowałem trwale bolec naciskając bolec śrubokrętem dociskając dość mocno do obudowy. Naranione w ten sposób prowadzenie blokuje bolec ale można go odblokować zeskrobując wgniecenie np. wiertłem fi 2,5mm